Top
Blog
Psychologia Jak wzmocnić kreatywność pracowników?
d

Jak wzmocnić kreatywność pracowników?

Skąd się bierze kreatywność?

Na to pytanie współczesna nauka nie znalazła jeszcze jednoznacznej odpowiedzi. Wiadomo, że za kreatywność i twórczość jest w dużej mierze odpowiedzialna prawa półkula mózgu. Obszary znajdujące się w jej obrębie aktywują się podczas twórczych dokonań. Tak można to opisać w dużym skrócie. Nie wiadomo jednak, co dokładnie decyzuje o tym, czy te obszary są aktywne u danej osoby, czy też uśpione. Za analityczne, logiczne myślenie odpowiada zaś w większym stopniu półkula lewa. Jest to machina analityczna o ogromnym potencjale – ma jednak pewne ograniczenie. Jest odtwórcza, zdolna do kopiowania i analizowania, lecz nie jest w jej mocy tworzenie czegoś, co jeszcze nie istniało.

Współczesny paradoks

W wielu ogłoszeniach o pracę czytamy, że pośród oczekiwanych, pożądanych cech potencjalnego pracownika jest kreatywność, nieszablonowe myślenie, samodzielność myślenia. W dobie szybko zmieniającej się rzeczywistości takie podejście pracodawcy nie dziwi – kreatywność pozwala bowiem szybko dostosować siebie i swoje działania do niestabilnych warunków zewnętrznych. Potrzebujemy kreatywnych ludzi, to oni są motorem postępu. Dlaczego więc hołubioną od kilkudziesięciu lat tak zwaną inteligencję zwykliśmy kojarzyć przede wszystkim z analitycznymi umiejętnościami? Dlaczego w szkolnictwie coraz częściej wymaga się odpowiedzi pod klucz? Również – o zgrozo – na kierunkach takich jak psychologia! Jedynym egzaminem ustnym, który zdałam jako kształcący się na Uniwersytecie Warszawskim psycholog, był egzamin ze statystyki!!! A większość to były testy, które sprawdzają wiedzę, sprawdzają pamięć, ale nie są w stanie zweryfikować rozumienia tematu. Często te nieszablonowe, kreatywne odpowiedzi są oceniane negatywnie, bo nie wpisują się w klucz. I tak się dzieje już na najwcześniejszych etapach edukacji!

Twórcze dzieci

Wróć wspomnieniami do lat dzieciństwa – przypominasz sobie czy rysowałeś/aś? Albo lepiłeś/aś z gliny? Albo montowałeś/aś samoloty z papieru czy łuk z patyka? Wszystkie dzieci z natury rodzą się kreatywne. Zapewne jedne bardziej, inne mniej, ale wszystkie mają naturalny, wrodzony pociąg do tworzenia. Tworzenie stanowi część ludzkiej natury – nie bez powodu już nawet ludzie prehistoryczni dekorowali ściany jaskiń. Kreatywność jest wrodzona. Co zatem sprawia, że wśród dorosłych ta cecha jest tak poszukiwania i nieoczywista? Odpowiedź zawarłam w poprzednim akapicie – jeśli od wczesnych lat jesteśmy czasem wręcz karani za kreatywność („Co to za bazgroły na marginesie?”) przez otoczenie społeczne, nic dawnego, że uczymy się ją tłumić, chcąc zaspokoić oczekiwania dorosłych wokół nas. Nieliczni nie poddają się temu procesowi, zachowują kreatywną iskrę w sobie i wyrastają na genialnych wynalazców, twórców, artystów. Większość z nas w toku edukacji „oducza się” kreatywności zgodnie z tym, czego system edukacji oczekuje. No a potem pracodawcy szukają kreatywnych ludzi! Bez sensu, prawda?

Jak przywrócić kreatywność?

Szczęśliwie dla nas można ową pierwotną, wrodzoną kreatywność przywrócić do życia, by móc z niej w pełni korzystać w codziennym, zawodowym (i nie tylko zawodowym) życiu. Dróg ku takiemu ożywieniu kreatywności jest wiele. Tym, co zdaje się być największą i zarazam najtrudniejszą do wyeliminowania przeszkodą, jest ograniczające przekonanie: „nie jestem kreatywny”. Z tym, że praca na przekonaniach i postawach klienta należy do największych wyzwań zgodzi się każdy trener czy coach. Choćbyśmy nie wiem ile treningów kreatywności zaliczyli, nie uda nam się wprowadzić trwałej zmiany, jeśli nie rozprawimy się z owym przekonaniem. Owszem, poprzez trening możemy wyćwiczyć pewne zachowania i umiejętności, ale pełen kreatywny potencjał pozostanie ograniczony. Co zatem począć?

O Vedic Art i ocenianiu

Techniką, która pozwala jednocześnie sięgnąć do swojej kreatywności i rozprawić się z przekonaniami w tym obszarze jest Vedic Art. Jest to kurs malarstwa intuicyjnego oparty o nauki wedyjskie, w którym malarstwo pozostaje tylko twórczym narzędziem do głębokiej pracy. Co za tym idzie, nie są potrzebne żadne malarskie umiejętności! W procesie Vedic Art łączymy się z wewnętrznym, uśpionym twórczym potencjałem i przelewamy go na płótno. Nie ma znaczenia, czy powstający obraz jest ładny czy brzydki – przecież w tej materii nie istnieją obiektywne kategorie! Nauczyciel Vedic Art buduje na kursie atmosferę akceptacji – dla wielu uczestników jest to pierwsza okazja w życiu dorosłym do tego, by stworzyć cokolwiek bez ryzyka zewnętrznej oceny! Wszak cały proces edukacji naznaczony jest ocenami, później, w życiu zawodowym, ocena wpisana jest w codzienne funkcjonowanie. Oceniają nas i efekty naszej pracy współpracownicy, przełożeni, klienci… Ocenianie jest wręcz obowiązkiem wielu managerów! Możliwości stworzenia czegoś bez ryzyka oceny jest niezwykle wyzwalająca. Stawia uczestników również oko w oko z największym krytykiem – tym wewnętrznym, którego głos nam towarzyszy na co dzień. I to spotkanie ma kluczowe znaczenie w procesie rozwojowym, bo to ono stwarza okazję do rozprawienia się z przekonaniami na swój temat. Efekty potrafią być naprawdę zadziwiające – osoby po kursie z większą łatwością podejmują odważne decyzje, nawiązują kontakt ze swoją intuicją, wracają do dawno zapomnianych pasji czy też potrafią stawiać zdrowe granice.

Ale czy to naprawdę działa?

Też zadawałam sobie to pytanie, zapisując się na kurs i skłamałabym mówiąc, że nie byłam sceptycznie nastawiona. Byłam i rozumiem Twoje niedowierzanie. Ale kurs i tak u mnie zadziałał pomimo braku przekonania i wiary! Teraz mam pełną pewność i gotowość do przekazywania tej – można śmiało powiedzieć – rewolucyjnej metody dalej. Zrobiłam kurs nauczycielski i proponuję Tobie czytelniku sprawdzić na sobie (i swoich pracownikach) czy ta metoda ma sens. Vedic Art jest dla każdego, nie mniej polecam ją szczególnie tym, którzy z kreatywności korzystają regularnie, którzy odczuwają znużenie czy pewne wypalenie i którym brakuje lekkości i flow w codziennym działaniu. 

Jeśli zaintrygowały Cię tę słowa, skontaktuj się z nami, chętnie opowiem więcej.